Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

WikiJustice – Biuro Zabójstw

Sto lat temu Jack London rozpoczął pracę nad powieścią sensacyjną, której nigdy nie ukończył, gdyż nie potrafił znaleźć logicznego rozwiązania. Londona „Biuro Zabójstw„, prowadzone przez Ivana Dragomiloffa, usuwa osoby będące niepożądanymi, lub z tych czy owych względów, mające negatywny wpływ na społeczeństwo.

Pewnego dnia zapytał mnie przyjaciel: Co by było, gdyby Jack London pisał swoją powieść w 2011 roku?

Pytanie to dręczyło mnie przez jakiś czas. Rzeczywiście – co by było gdyby Jack London żył w XXI wieku, w dobie WikiLeaks, w dobie Okupuj Wall Street, i Whistleblowers? Co uczyniłby pisarz, gdyby zamierzał napisać podobną powieść w czasach protestów wymierzonych przeciwko światu rządzonemu przez bezwzględną plutokrację, gdzie uprzywilejowany 1% dyktuje swoje zachcianki całej reszcie? Od pytania do odpowiedzi był tylko jeden krok. Tak powstała powieść WikiJustice.

Opis WikiJustice: Setki tysięcy dokumentów opublikowanych przez portal whistleblowers ujawniły nadużycia i przestępstwa dokonane przez uprzywilejowanych – polityków, szefów międzynarodowych korporacji, policjantów, itd -  lecz żaden z nich nie został postawiony do odpowiedzialności.

Damian Allende ma tego dość, i tworzy WikiJustice – portal społecznościowy, gdzie każdy może sądzić tych, którzy z racji zajmowanego stanowiska, lub zasobności portfela, stoją poza prawem.

Publiczność z całego świata bierze udział w osądzaniu nietykalnych.

Wkrótce skorumpowani politycy, złodzieje na wysokich stołkach, i policjanci nadużywający władzy, zostają znalezieni martwi.

Damian Allende czuje jednak, że coś się nie zgadza. Po nitce do kłębka, Damian stwierdza, że ktoś wykorzystuje WikiJustice, aby przeprowadzić własne porachunki…

Pisarz i Pies

„Rada dla przyszłych pisarzy: Nie mieszkaj z psem. Seter Johna Steinbecka kosztował pisarza dwa miesiące pracy nad Myszami i Ludźmi, gdyż pożarł większą część maszynopisu. Jackowi Kerouac dobrze szła praca nad powieścią W Drodze [a spisał ją w 21 dni, między innymi sklejając karty maszynopisu, aby nie ładować ich pojedynczo do maszyny], gdy jego spaniel poszarpał zwój. Chihuahua Josepha Conrada winną była żmudnej pracy spisywania od nowa Jądra Ciemności.” Te i inne anegdotki z książki: Dancing with Mrs. Dalloway.

Swoją drogą, można zastanowić się czy pieski rzeczywiście wyrządziły powyższym pisarzom szkodę, gdyż, o czym czytelnicy być może nie wiedzą, książka powstaje w ten sposób iż jest stopniowo rozpisywana, czyli każda kolejna jej wersja podlega całkowitemu opracowaniu, niejako od nowa, aż nabierze swoją ostateczną formę.

Zatem pogryziony maszynopis może być zbawiennym pretekstem do kolejnego rozpisania pracy…