
„Argentyna rozpatrzy projekt wypłacania miesięcznej emerytury pisarzom, gdyż ci twórcy wzbogacają kulturę społeczeństwa a najczęściej kończą w nędzy.
Projekt, oparty na podobnych inicjatywach we Francji i Hiszpanii, oznaczałby emeryturę dla pisarzy w wieku powyżej 65 lat, którzy opublikowali co najmniej pięć książek lub poświęcili ponad 20 lat twórczości literackiej.
„Pisarze wspierają kulturę społeczeństwa. Są indywidualnymi twórcami generującymi rodzaj społecznego bogactwa, które jest trudne do oszacowania”, mówi Carlos Heller, pomysłodawca projektu.
Przewodniczący Związku Pisarzy Argentyńskich dodaje, „Setki pisarzy argentyńskich poświęcili swoje życie twórczości aby klepać biedę na starość, zasługują na emeryturę”.
Czytelnicy nie muszą się obawiać straty ulubionego twórcy – w przypadku pisarza tzw. emerytura jest pojęciem umownym, określającym najwyżej jego wiek. Pisarz tworzy we śnie, na „wczasach”, i będzie tworzył też na „emeryturze”…










