Miesięczne archiwum: Październik 2010

Najbardziej przerażająca książka na Halloween

Na kontynencie północnoamerykańskim okazja do gęsiej skórki i dreszczu: Halloween. W telewizji i kinach nic tylko horrory. A na półkach księgarskich? Ha, jeśli szukacie książki, która przyprawi was o dreszcze, to polecam tę, o której pewien recenzent wyraził się jak następuje:

„… o wiele bardziej przerażająca niż koszmary z powieści George’a Orwella … teza, iż propaganda, czy to służąca celom dobrym, czy też złym, jest nie tylko szkodliwa dla demokracji, ale być może stanowi największe zagrożenie dla ludzkości we współczesnym świecie.”

Jacques Ellul pisze w książce ‘Propaganda’:

„… propaganda niszczy indywidualność, jest w stanie stworzyć tylko zbiorową osobowość, stanowi przeszkodę dla swobodnego rozwoju indywidualnej osobowości.

Wszędzie spotykamy ludzi, którzy wyrażają jako własne myśli to co zaledwie przed godziną przeczytali w gazetach, a co jest wynikiem potężnej machiny propagandowej. Wszędzie spotykamy ludzi, którzy mają ślepe zaufanie do partii politycznej, generała, gwiazdy filmowej, dla kraju, lub idei, i którzy nie tolerują najmniejszych odstępstw od tego swego swoistego boga. Wszędzie spotykamy ludzi, których świadomość poświęcona jest służbie Wyższej Sprawie, której czują się zmuszeni służyć aż do śmierci, i nie są już zdolni do podjęcia najprostszych, elementarnych, samodzielnych decyzji moralnych lub intelektualnych.

Takich ludzi spotykamy na każdym kroku, i być może sami już nimi jesteśmy, wyalienowani przez dobrze wykonaną propagandę, i dążący do zjednoczenia w kolektywie podobnych nam ludzi.”

Co szczególnie przyprawia o dreszcz przy lekturze książki Ellula, to czarna wizja ludzkości, która przyzwyczajona do wszechobecnej propagandy, nie może już bez niej funkcjonować.

Inny Francuski pisarz, Louis-Ferdinand Celine podsumował to krótko acz dobitnie, chociaż z domieszką męskiego szowinizmu (Dzieci, proszę zamknąć oczy): „Publika jest jak kobieta, która chce aby ją pierdolić.”

Polki – Szpiedzy w Służbach Specjalnych

„Krystyna, ulubiona agentka Churchilla.

Karierę zaczęła od znajomości z sir Robertem Vansittartem z MSZ. Jej wizja działalności, w tym pomysł przedostania się do Budapesztu i taktyka przerzucania jeńców wojennych na ziemie alianckie, wywarły duże wrażenie na przeprowadzających z nią „rozmowę kwalifikacyjną” oficerach. Zaimponowała im planem przedostawania się do Polski przez Zakopane. Świetnie jeździła na nartach i znała wielu przewodników tatrzańskich. Pod koniec grudnia 1939 r. wyjechała z Anglii jako brytyjska dziennikarka, zgodnie z przygotowaną dla niej „legendą”.

Krystyna pracowała dla wielu polskich organizacji, ale zawsze czuła się zobowiązana wobec Anglii, w której powierzono jej pierwsze zadania. „Nie można ustalić dokładnej daty, kiedy została tajną agentką SOE, choć z jej akt wynika, że najpierw pracowała dla brytyjskiego wywiadu, a później sporadycznie dla SOE” (Kierownictwo Operacji Specjalnych – przyp. aut.) – którego celem było podejmowanie działań paramilitarnych, mających doprowadzić do klęski hitlerowskich Niemiec.” WIĘCEJ

Sondaż: e-Książka, czy Książka Tradycyjna?

Szybki sondaż przeprowadzony wśród 2000 uczniów amerykańskich szkół, w wieku 6-17 lat:

* Czy kiedykolwiek używałeś e-czytniki (np. Kindle lub iPad) do czytania e-książek?
* Czy kiedykolwiek słuchałeś audio-książkę?
* Czy kiedykolwiek czytałeś książkę na komórce?
* Czy kiedykolwiek czytałeś książkę w internecie?
* Co wybrałbyś gdybyś miał wybór: e-książkę, czy książkę tradycyjną, papierową?

Około 25% uczniów czytało już e-książki, na komputerze lub e-czytniku. 57% uczniów w wieku 9-17 lat jest zainteresowanych tą formą czytania.

6% rodziców posiada e-czytnik. 83% z nich namawia swoje dzieci do korzystania z tych urządzeń.

2/3 uczniów odpowiedziało, że nawet gdyby mieli wybór, to czytaliby książki papierowe.

Dylemat każdego pisarza: Jak zacząć książkę?

Zabierając się do napisania powieści, każdy pisarz staje przed ciężkim dylematem: Jak zacząć? Presja jest niezwykle silna, z jednej strony redaktorzy i agenci literaccy często powtarzają, że jeśli książka nie chwyta uwagi od pierwszych stron, to nie nadaje się do druku. Na przeciwnej szali leży integralność autora. Jak zacząć? Od głośnego strzału, czy z kwiatem na ustach? To doprawdy trudne pytanie. Dla jednego autora początek jest najtrudniejszy. Dla innego zakończenie przyprawia o zawrót głowy. Dla wszystkich cały proces jest niezwykle trudny: „Pisarz to ktoś, dla kogo pisanie jest trudniejsze dla niż dla innych osób”, mówił Thomas Mann.

Co robić? Najważniejsze to pozbyć się fałszu, i być prawdziwym wobec samego siebie, jak chce autor poniższego tekstu:

„Jestem autorem bez talentu, który na dodatek nie posiada dostatecznej znajomości własnego języka. Ale to nie ma większego znaczenia. Prawda jest tym, co kompensuje niedostatki autora. Ten wstęp okaże się przydatny, gdyż ostrzega Was, że w książce tej nie doświadczycie oszustwa: nie znajdziecie w niej ani talentu, ani sztuki, tylko prawdę.

Co do reszty, mój drogi czytelniku, niezależnie od tego czy lubisz czytać między wierszami, wolę od razu wyjawić wszystko. Jako żem przyznał, że nie posiadam ani śladu talentu, i że moja opowieść nie jest doskonała, nie sądź, że jest gorsza od utworów gawędziarzy, których lubisz i cenisz. Nie to jest celem mojego wstępu. Pragnę jedynie zaznaczyć, że moja historia w porównaniu z dziełami stworzonymi przez prawdziwe talenty jest słaba. Niemniej, pod względem wykonania możesz przyrównać ją do utworów swoich ulubionych autorów, umieścić ją na tym samym szczeblu; może nawet umieścić ją nad nimi, gdyż jej stworzenie wymagało więcej sztuki niż prace powyższych autorów.”

Nikołaj Czernyszewski, ze wstępu do „Co robić?” [mój przekład]

Literatura tworzy lepsze społeczeństwo

Z dyskusji dwojga pisarzy: „Literatura stanowi o żywotności społeczeństwa, jest życiem i krwią społeczeństwa [...] Literatura wzbogaca życie. [...] Kultura wzbogaca ludzi, prowadzi do lepszego społeczeństwa, sprawia, że społeczeństwo jest lepiej wykształcone i bardziej humanitarne. [...] Jest niezwykle ważne dla korporacji, takich jak banki, firmy inwestycyjne, spółki budowlane i deweloperskie, aby wspierały literaturę jako część sztuki; natomiast dla nas ważnym jest aby powiedzieć korporacjom: Nie można tylko budować gmachy, trzeba również pozwolić ludziom rozwijać się.”

Literatura może położyć kres terroryzmowi

„Pakistański Minister Informacji powiedział, że społeczeństwo odcięło się od literatury i sztuki, co doprowadziło do trudnej sytuacji i fali ekstremizmu.

Minister ubolewał, że w przeszłości dialog był bronią stosowaną w społeczeństwie, a teraz broń zastąpiła dialog. Jako naród staramy się znaleźć polityczne i administracyjne rozwiązania problemów, z którymi borykamy się, ale prawdziwe rozwiązanie leży w odrodzeniu sztuki i literatury.

Społeczeństwo przestało szanować poetów i pisarzy, którzy przecież zasługują na poważanie, i na skutek tej postawy nastąpiła stagnacja.

Dodał, że rewolucji nie sprowadzi jedna osoba, ale zarówno osobowości literackie jak i politycy mogą zrewolucjonizować społeczeństwo.”

Cynik mógłby dodać, że tylko literatura zgodna z duchem Partii powinna być szanowana, ale przecież Minister Propagandy nie jest cynikiem.

Włoski Robin Hood XX-go wieku

Salvatore Giuliano (16 listopada 1922 – 5 lipca 1950) był Sycylijskim chłopem. Jego status społeczny doprowadził go do zostania bandytą i separatystą, i uczynił go mitologicznym bohaterem. Według legendy jest on powszechnie nazywany włoskim Robin Hoodem, który zabierając bogatym, pomagał biednym mieszkańcom regionu.

W górach Sagana, Giuliano zebrał około pięćdziesięciu bandytów, przestępców, dezerterów, bezdomnych mężczyzn, którzy pod jego dowództwem uzyskali wojskowe szkolenia strzeleckie. Gang dopuszczał się kradzieży aby sfinansować niezbędną żywność i broń.

Giuliano prowadził walkę przeciwko rządowi i policji. Chciał separacji Sycylii, i jej przyłączenia się do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Posłał prezydentowi Harry S. Trumanowi list, w którym wezwał go do aneksji Sycylii.

Giuliano tworzył mity wokół siebie. Jedna z opowieści mówi o tym jak odkrył, że pracownik poczty kradnie listy, w których rodziny sycylijskie przesyłały pieniądze do swoich krewnych w USA, zabił pracownika poczty i sprawił, że listy docierały do adresatów. Obrabowanej przez siebie księżnej Pratameno pozostawił obrączkę i pożyczył od niej książkę, którą później zwrócił. Przyczynił się do współpracy ubogich dzierżawców, przekazując im pieniądze i żywność. W przeciwieństwie do niektórych pogłosek Giuliano nie był mafiosem.

Salvatore Giuliano przeszedł do legendy w 1950 roku, kiedy jego podziurawione kulami ciało znaleziono na podwórzu domu w Castelvetrano, po strzelaninie z carabinieri.

Kontrowersyjna postać za życia – Giuliano jest postrzegany przez niektórych jako Robin Hood, a przez innych jako terrorysta – jego śmierć sprawiła, że jego postać otoczona została nimbem tajemniczości.

Dziennikarz, który badał historię Giuliana, pisze iż był on daleki od romantycznej postaci Robin Hooda, jego gang otrzymywał rozkazy od pułkownika SS, Herberta Kapplera, aby pod koniec wojny przejść na służbę amerykańskich agencji wywiadowczych.

Jedną z najbardziej niesławnych akcji była masakra w Portella della Ginestra, gdzie banda Giuliano zamordowała lewicowych polityków i ich zwolenników, zginęło wówczas ponad 80 osób.

Pod koniec przestępczej kariery Giuliano, obliczono, że jego banda winną była 430 zabójstw policjantów, mafiosów i cywilów.

Źródłó: Wikipedia

Porównaj ceny i znajdź interesującą cię książkę

Applikacja do telephonu iPhone pozwala błyskawicznie znaleźć interesującą nas książkę: robimy zdjęcie kodu paskowego, a program skanuje bazę danych WorldCat, wskazując nam najbliższą bibliotekę, lub księgarnię (wraz z cenami) posiadającymi książkę w swoich zasobach. Dodatkowo program działa również z kodami paskowymi produktów żywnościowych, podając ich składniki…

Czytajmy Powieści aby Zrozumieć Świat

Uniwersytet Williama Penna doradza studentom aby byli bardziej ciekawi świata, niż starali się aby świat interesował się nimi. Doradza aby poprzez lekturę powieści szukali swoje miejsce w świecie. Literatura pozwala zrozumieć, że dla osiągnięcia sukcesu w życiu zawodowym, niezbędne jest zrozumienie świata z punktu widzenia uciśnionych i ubogich – tych najlepszych nauczycieli zasad rządzących globalnym rynkiem. Lektura powieści z różnych kultur pozwala nam odnaleźć się w świecie technologii, w którym nieustannie komunikujemy się, ale nie znajdujemy kontaktu.

Szpiegowskie Gadżety

Zegarek kieszkonkowy / pistolet, kaliber 3mm:


Zegarek Kieszkonkowy / aparat szpiegowski, z 1886 roku: