
Niedziela z Pogardą
15 listopad, 2009Postanowiłem wrócić do książek, które niegdyś czytałem, lubiłem, a których treści nie pamiętam (czyli bardzo wiele, ha-ha!). Z reguły zaznaczam książki przeczytane (data), ale w znalezionych w piwnicy pudłach trafiłem na całe stosy tomów od dawna nie widzianych, i nie poznaczonych, choć przysiągłbym, że już mi znanych.
Dzisiaj wyciągnąłem na chybił trafił. Alberto Moravia, Pogarda. Książka w książce, o życiu intymnym, choć już wyjałowionym, pisarza.
Przy okazji, taki cytat Moravii kołaczący mi się w głowie:
“Czyż to nie śmieszne, że nawet nasze czasy będą kiedyś nazwane starymi dobrymi czasami.“







