h1

Jak znaleźć wydawcę, c.d.

15 styczeń, 2009

Rozpocząłem ten temat dość dawno, i przypomniano mi, że nie skończyłem, więc śpieszę wyjawić tajemnicę zainteresowania wydawcy naszą powieścią.

Najważniejszą rzeczą jest pamiętać, że nie jesteśmy jedynym pisarzem, i że cała rzesza podobnych nam desperatów zarzuca biurka redaktorów swoimi manuskryptami, które piętrzą się i rosną na kształt komina (niektóre zapewne znikają w nim pozostawiając po sobie tylko dym). Tak jak często się zdarza iż książki wybieramy sugerując się okładką, tak i wydawcą wyciągają z komina co lepiej wyglądający manuskrypt. Nie powinno to dziwić, że na później odsuwane są teksty, które bardzo nieraz trudnym jest czytać, gdy czcionka i wydruk złe… Redaktor ślęczący cały dzień nad lekturą siłą rzeczy pragnie aby jego praca była jak najmniej męczącą. Zanim zaczniemy poszukiwać redaktora należy więc przygotować tekst.

Manuskrypt drukujemy jednostronnie (po jednej stronie papieru); formatujemy tak aby zawierał podwójne odstępy między liniami oraz szerokie marginesy, około 2,5 cm. W górnej stopce każdej strony umieszczamy tytuł pracy i nazwisko autora; na karcie tytułowej ilość słów, gatunek powieściowy, oraz adres zwrotny. Strony numerujemy, a każdy rozdział rozpoczynamy od nowej strony. Tak przygotowany manuskrypt zapewni, iż redaktorowi nie zbierze się na mdłości na sam jego widok.

Następnym punktem jest list mający na celu zainteresować redaktora naszą pracą. Taki list powinien być zaadresowany do konkretnej osoby (zamiast Szanowna Redakcjo). W liście muszą znaleźć się:

  • Tytuł pracy
  • Gatunek literacki
  • Ilość słów
  • Imię głównego bohatera
  • Opis bohatera, wraz z kierującymi nim motywami
  • Opis akcji
  • Miejsce akcji
  • O autorze: drukowane wcześniej prace, lub biografia składająca się na składaną pracę

Zważywszy, że list jest naszym pierwszym (a często jedynym i ostatnim) kontaktem przedstawiającym naszą książkę danemu wydawnictwu, powinien on być dokładnie przemyślany, nie na łapu-capu. List taki może być wysłany bez manuskryptu, co pozwala zaoszczędzić koszt i czas; manuskrypt wyślemy dopiero na zaproszenie; pamiętajmy aby zamieścić kontakt zwrotny, adres email, lub załączmy zaadresowaną kopertę lub pocztówkę ze znaczkiem.

Przykład listu:

Szanowny Panie Kowalski,

W załączeniu znajduje się moja powieść, pod tytułem NAJLEPSZA POWIEŚC ROKU (THRILLER SZPIEGOWSKI, 100,000 SŁÓW). Oferuję ją Pana wydawnictwu gdyż specjalizujecie się w równie pasjonujących lekturach.

Jan Bohater jest agentem Biura Ochrony Rządu. Podczas dorocznego spotkania z przyjaciółmi, również pracownikami służb specjalnych, dochodzi do zabójstwa. W ciemnym mazurskim gaju giną wszyscy przyjaciele, a Jan cudem uchodzi z życiem.

Jan musi znaleźć morderców. Śledztwo prowadzone na własną rękę wiedzie go do Warszawy, i wprost do BORu i podejrzanego funduszu, który służy do finansowania brudnych operacji. Jan znajduje szokujące poszlaki sugerujące, że jego zamordowani przyjaciele zamieszani byli w akcję mającą związek ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Przyjaciele okrzyczani są zabójcami, którzy planowali zamach na Prezydenta…

Jan uzyskuje dostęp do pałacu prezydenckiego gdzie konfrontuje szefa BORu i poznaje prawdę. Bohater musi teraz wybrać lojalność względem przyjaciół, lub wobec kraju, gdyż brudna akcja nadal jest w toku, jej zakończenie tuż, a planowanym przedmiotem zamachu nie Prezydent lecz jego przeciwnik…

Proszę o odpowiedź czy [jeśli maszynopis nie jest załączony, a list jest tylko wprowadzeniem:] jest Pan zainteresowany NAJLEPSZĄ POWIEŚCIĄ ROKU, i czy zechce ją Pan przejrzeć jako załącznik poczty elektronicznej, czy raczej w formie tradycyjnej, pocztą.

Z poważaniem,

AUTOR