
Kosmiczna Utopia na Ziemi
29 październik, 2008O północy odbywa się w całym naszym państwie jeden ruch – osobnik, który wczoraj był ogrodnikiem, dziś zostaje inżynierem, wczorajszy budowniczy staje się sędzią, władca – nauczycielem, i tak dalej. Niezmienna pozostaje jedynie zbiorowość.
W każdym społeczeństwie starego typu olbrzymia większość osobników wykonuje swe funkcje zawodowe kiepsko, a przecież machina społeczna nie przestaje przez to działać. Ktoś, kto jest kiepskim ogrodnikiem, zaprzepaści u was ogród, kiepski władca całe państwo doprowadzi do ruiny, gdyż obaj mają na to czas, który u nas nie jest im dany. Ponadto w zwykłym społeczeństwie oprócz nieumiejętności fachowych daje się odczuć ujemny, a nawet zgubny wpływ prywatnych dążeń jednostek. Zawiść, pycha, egoizm, próżność, żądza władzy wywierają żrące działanie na życie ogółu. Ten zły wpływ u nas nie istnieje. Nie mogę uczynić dziś na mym etacie żadnego kroku w nadziei, że mi się ten krok jutro opłaci., ponieważ jutro będę już kimś innym, a nie wiem dziś, kim będę jutro. Stanisław Lem, Dzienniki Gwiazdowe
Co by było gdyby losowo wybierani obywatele decydowali, lub doradzali, w sprawach takich jak środowisko, polityka, ekonomia, itd. itp., podobnie jak dzieje się to w sądach gdzie losowo wybierani obywatele decydują w sprawach kryminalnych? Fantazja autora o wybujałej wyobraźni? A jednak – dzieje się tak już dzisiaj, i od dawna, w przeróżnych częściach świata – losowo wybierani obywatele doradzają lokalnym jednostkom administracyjnym, rządom federalnym… Patrz koncept pod nazwą: Citizens’ Jury.





