h1

Polskie drogi w Ontario

31 maj, 2008

Garage sale / yard sale / lawn sale to coroczna wiosenna tradycja, w każdy wiosenny weekend mieszkańcy wystawiają na trawniku przeróżne, nagromadzone przez cały rok rupiecie i sprzedają za grosze, lub raczej – za centy. Sprzedaż nie służy wzbogaceniu się, lecz jest zazwyczaj okazją do spotkania się z sąsiadami, i do sprzątnięcia domu.

Przejeżdzając przez Peterborough, w drodze do Kawarthas, trafiłem na jedno takie wiosenne zgromadzenie – zamknięta dla ruchu ulica, prawie wszyscy mieszkańcy na trawnikach. W jednym z wielu pudeł, wśród książek, CD, i dziecięcych zabawek w oko wpadła mi niewielka szara książeczka. Za 5 centów stałem się posiadaczem kawałka czyjegoś życia: wydanej w Warszawie 12 sierpnia 1936 roku książeczki oszczędnościowej PKO – pocztowej kasy oszczędności, należącej do Stanisława Tadeusza Bieniady, urodzonego 12 grudnia 1912 roku, z zawodu mechanika samolotowego, a zatrudnionego w 1 pułku lotniczym, 112 eskadrze na Okęciu. Ze stempli wynika iż ostatnią co-miesięczną składkę, w wysokości 8 zł, Pan Bieniada dokonał w sierpniu 1939 roku…

Jakie koleje losu sprowadziły go do Ontario? Co porabiał? Czy danym mu było zobaczyć wolną Polskę? Czy dowiem się czegokolwiek o tym człowieku?