
Sylwester w centrum miasta
2 styczeń, 2008Sylwestra zazwyczaj spędzamy z przyjaciółmi lub rodziną, lecz, że w tym roku wszyscy rozjechali się za granicę, więc wybraliśmy się do centrum, aby celebrować nadejście Nowego Roku wraz z tysiącami Torontończyków.
Było fajnie. Od dawna się tak dobrze nie bawiliśmy, czego częściową (a może najważniejszą?) zasługą były unoszące się nad tłumem opary marijuany…
Urząd miejski i tłum tuż przed północą i uderzeniem śnieżycy:

My:







