
W Salwadorze bez zmian
10 grudzień, 200724 marca 1980 roku, szwadrony śmierci zamordowały Arcybiskupa Oscara Romero. Oligarchowie Salwadoru, których interesów broniły szwadrony (sponsorowane i szkolone przez USA) ustanowili amnestię dla zabójców. Organizacje międzynarodowe i opozycja bezskutecznie domagają się ukarania winnych zabójstwa arcybiskupa i mordów dziesiątków tysięcy podczas wojny domowej. Prezydent Salwadoru odmawia wszczęcia procesów.
Nie dziwi to nikogo, zważywszy, że prezydent jest przedstawicielem ultra-faszystowskiej partii chroniącej i sponsorującej szwadrony śmierci podczas wojny domowej.
Wspominam o tym dla tych czytelników zainteresowanych pracą autorów powieści czerpiących z autentycznych wydarzeń – zabójstwo arcybiskupa, sióstr zakonnych i Jezuitów w Salwadorze stało się inspiracją mojej trzeciej powieści.






