
Co jest dobre dla Wenezueli…
2 grudzień, 2007Co się dzieje w Wenezueli, i co się za tym kryje?
Nie sposób odpowiedzieć na to pytanie bez powołania się na sytuację w USA, oraz politykę tego kraju w Ameryce Łacińskiej.
Posłużę się tu cytatem z książki Philipa Agee, byłego funkcjonariusza CIA pracującego w Ameryce Łacińskiej. Agee nie był pierwszym, ani też ostatnim, któremu pobyt w tym niesłychanie biednym i cimiężonym regionie otworzył oczy… Wybierającym się do tych różnych Cancunów i Acapulców, polecam wycieczkę poza ośrodek wypoczoczynkowy. Zapewniam, że tak jak Philipowi Agee otworzą się oczy…
Agee, uczeń Jezuickich szkół, stał się jednym z nabardziej zaciętych krytyków działalności CIA i amerykańskiej polityki. Jego książka jest o tyle uniwersalna, że zarazem pokazuje podłoże narodzin amerykańskiego faszyzmu i dyktatury, które dziś są już podstawą funkcjonowania tego kraju.
Co jest dobre dla Wenezueli, może się też sprawdzić w USA:
Amerykańksi kapitalizm, zbudowany na eksploatacji biednych, oparty na żądzy zysku, nie może przetrwać bez ucisku - bez tajnej policji. Amerykański kapitalizm, z jego CIA, FBI i innymi agencjami służącymi do podtrzymania przywilejów rządzącej kasty, musi być zwalczany.
Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, nieczułość na niesprawiedliwość w kraju i zagranicą jest nie do przyjęcia. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, biegunowe różnice między biedakami i bogaczami, zniesione mogą być tylko poprzez rewolucję socjalną. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, każdy z nas musi podjąć decyzję czy nadal popierać system uprzywilejowanej mniejszości z jej aparatem represji, czy raczej walczyć o prawdziwą równość możliwości i w dystrybucji dóbr w całym społeczeństwie, zarówno w kraju jak i zagranicą.
Philip Agee w: CIA DIARY
Jedno co uderza w książce Agee, to że autor nie wspomina iż dla utrzymania się, zarówno kapitalizm jak socjalizm (przynajmniej ten jaki znamy z własnych doświadczeń) wymaga aparatu represji i tajnej policji.






