
Zagrożone Monarchy
18 czerwiec, 2007
Niekontrolowana modyfikacja genetyczna zbórz, warzyw i owoców trafiających na amerykańskie i kanadyjskie stoły (nie pamiętam już kiedy ostatnio płakałem nad obieraną cebulą…) prowadzi do zagłady Motyli Monarchów.
Te duże piękne motyle żywią się popularnym w Kanadzie chwastem, który ginie z powodu wyparcia przez genetycznie modyfikowane, rozprzestrzeniające się rośliny.
Monarchy, a właściwie ich niewyjaśniona migracja określane są cudem natury. Motyle te, po zimie spędzonej w stałych miejscach Meksyku, rozpoczynają wędrówkę aż do Kanady, gdzie samice składają jaja. Dorosłe motyle umierają, a nowe na jesieni rozpoczynają wędrówkę na zimowiska w Meksyku, nieomylnie trafiając w miejsce skąd przybyli ich “rodzice”.
Wybierającym się do Meksyku gorąco polecam odwiedzenie parków będących terenem zimowania Monarchów. Najpopularniejsze i najbardziej spektakularne są parki w okolicach miasteczka Angangueo. Stąd można zabrać się z wycieczką wysoko w góry (ponad 10,000 stóp) aby obejrzeć widowisko które pozostanie w pamięci na całe życie: miliony motyli obwieszające drzewa niczym gęste bukiety kolorowych kwiatów, niebo zakryte chmurami motyli zbierającymi się do lotu gdy tylko słońce dostatecznie ogrzeje to wysokogórskie powietrze.
Najlepiej wybrać się pod koniec lutego lub na początku maja gdy motyle rozpoczynają wędrówkę na północ.
Do niektórych rezerwatów można podjechac własnym samochodem ale nie polecam tego gdyż drogi są bardzo prymitywne. Proponuję pozostawić dojazd wykwalifikowanym przewodnikom (wymagani). Najlepiej wybrać El Rosario - godzina jazdy z Angangueo na parking, a następnie klkugodzinna wspinaczka (nie zapomnij wodę). Wybierz się wcześnie rano, zanim słońce zbudzi motyle.






